Dobroczynność i jej specyfika

Udostępnij

Często możemy usłyszeć, że to nie posiadane środki, ale chęci stanowią podstawę do tego, aby nieść pomoc. Wsparcie zresztą wcale nie zawsze opiera się na pomocy finansowej lub materialnej. Bywa, że stanowi coś znacznie mniej namacalnego. Niejednokrotnie pomaga samo poświęcenie komuś uwagi i czasu.

Jest to szczególnie widoczne w przypadku osób starszych oraz samotnych. Dziś nie możemy zresztą narzekać na ograniczone możliwości związane z niesieniem pomocy. Bardzo często natykamy się przecież na informacje o osobach, które jej potrzebują. Informacje te zwykle poparte są numerem konta bankowego, na które mogą wpływać datki, nawet te o niewielkiej wysokości. Sprawia to, że dobroczynność staje się dostępna dla każdego, kto odczuwa taką potrzebę i gotowość przekazania środków finansowych. Co warte podkreślenia, wcale nie muszą być to oszałamiająco wysokie kwoty. Często nawet niewielkie wsparcie ma ogromne znaczenie dla potrzebujących.

Majętni – główna grupa wsparcia

Oczywiście, pomocą innym trudnią się przede wszystkim osoby zamożne, niejednokrotnie dysponujące imponującymi majątkami. Dziś można mówić nawet o swego rodzaju modzie na działalność filantropijną zasługującą na uwagę choćby dlatego, że cieszy się ona popularnością na całym świecie. Filantropia jest tu definiowana zarówno jako działalność osób, jak i organizacji, a jej znakiem rozpoznawczym jest wspieranie finansowo lub materialnie potrzebujących. Definicje słownikowe przewidują, że filantrop pomaga bezinteresownie, jedynie dlatego, że chce wspierać innych.

Darczyńca

Nie można jednak zaprzeczyć temu, że nie brakuje wcale filantropów, których pobudki są znacznie bardziej egoistyczne. Milionerzy, bez względu na motywacje, od lat wspierają jednak instytucje, które potrzebują pomocy oraz te, które same zajmują się jej udzielaniem. Wsparcie obejmuje więc nie tylko szpitale, ale również szkoły, ośrodki naukowe, uniwersytety i fundacje. Sami zresztą, poprzez wiele kanałów, możemy dowiedzieć się o działalności dobroczynnej, choć nie da się zaprzeczyć temu, że najbardziej popularnym nośnikiem tego rodzaju danych jest Internet. Co ciekawe, nie wszyscy znani i lubiani szukają rozgłosu i o wielu filantropach dowiadujemy się jedynie przez przypadek. Działalność dobroczynna nie jest przy tym zjawiskiem, które rozwinęło się dopiero niedawno.

Działalność dobroczynna w przeszłości

Już w przeszłości wiele gestów zasługiwało na szczególne uznanie. Ciekawa jest choćby historia Andrewa Carnegie – wybitnego przemysłowca amerykańskiego szkockiego pochodzenia. Ten uważał, że bogaci ludzie uszlachetnieni przez pracę powinni przekazywać na cele społeczne nadwyżki uzbieranych przez siebie fortun. Nie poprzestawał przy tym na pouczaniu innych wspierając zarówno instytucje kulturalne, jak i naukowe. To właśnie jego zaangażowanie doprowadziło choćby do założenia blisko 2500 bibliotek na całym świecie, to zaś sprawiło, że wiele osób z ówczesnych nizin społecznych miało możliwość skorzystać z wiedzy do tej pory znacząco ograniczonej. Co ciekawe, fundacja jego imienia działa do dziś troszcząc się choćby o dodatki emerytalne wypłacane nauczycielom akademickim. Również dziś mamy do czynienia z podobnymi inicjatywami, często skierowanymi ku krajom rozwijającym się.